ZD-4 statystycznie rzecz biorąc

Statystyka wydaje się być czymś wręcz betonowym. Jest zagadnienie do opracowania, wymyślamy zestaw parametrów, które zagadnienie opiszą. Zbieramy dane i analizujemy.

Powodzenie przedsięwzięcia zależy od sensowności parametrów i precyzji danych.

ZD-4_2017_gus

Co roku zastanawiam się, co poeta miał na myśli, przygotowując dane dla sprawozdania GUS ZD-4 (Sprawozdanie z pomocy doraźnej i ratownictwa medycznego).

Dział 3.

ZD-4_2017_gus_dz3

Zerknijmy szybko poniżej na dział 4. Tam kolumna 1 ma taki sam opis jak w dziale 3 kolumna 2: Liczba osób, którym udzielono świadczenia zdrowotnego ogółem.
Można się spodziewać, że należy je liczyć tak samo: policzyć trzeba liczbę osób z dokładnością do osoby, a nie ilości wizyt, więc jeśli komuś udzielono świadczenia kilka razy, to liczymy go tylko raz.

Według walidacji poprawności danych, liczba osób (2) nie może być mniejsza niż liczba wyjazdów (1) i to jest sprzeczne z powyższymi założeniami.

W dziale 3 trzeba po prostu policzyć wszystkie wyjazdy (1) i wszystkich uczestników zdarzeń (2) a nie osoby (ja, jako osoba pojedyncza mogę być uczestnikiem wielu ciekawych zdarzeń), a więc jeśli wystąpi co najmniej jedno wezwanie do wypadku zbiorowego, to liczba wyjazdów będzie mniejsza. Objaśnienie znajduje się nie pod tabelką, tylko na końcu.

Kolumna 1 Liczba wyjazdów na miejsce zdarzenia musi być mniejsza lub równa liczbie osób, którym udzielono świadczenia (kolumna 2). Podczas jednego wyjazdu mogą być udzielone medyczne czynności ratunkowe jednej lub kilku osobom. Do liczby wyjazdów, nie należy wliczać wyjazdów w których nie udzielono świadczenia (tzw. puste wyjazdy).

Inaczej jest w dziale 4, ale nazwa kolumny jest taka sama.

Dział 4.

ZD-4_2017_gus_dz4

Tu policzyć trzeba liczbę osób z dokładnością do osoby, a nie ilości wizyt, więc jeśli komuś udzielono świadczenia kilka razy, to liczymy go tylko raz w danej grupie chorobowej. Liczba porad będzie większa niż liczba osób (równość nastąpiłaby, gdyby każdy pacjent zjawił się tylko raz w roku). Przy obliczaniu wieku warto wziąć pod uwagę tylko rok, a nie całą datę, aby uniknąć ryzyka, że pacjenci, którzy ukończyli 18 lat w roku obliczeniowym i zjawili się przed i po dacie urodzin zostaną policzeni podwójnie.

Dział 5.

Wiem już, że wg GUS leczenie jednego dnia jest czym innym niż wg NFZ. Ale nadal nie wiem, czym jest konkretnie. Jest tam dział 5, który zawsze wprawia mnie w zdumienie:

ZD-4_2017_gus_dz5

Statystyka zawsze wydawała mi się czymś do bólu konkretnym. Wielokrotnie tworzyłem różne zestawienia i wiem, jak istotne są dokładnie sprecyzowane kryteria. Przerabiałem to na niezliczonych przykładach, tłumacząc np. dlaczego liczba pacjentów Stacji Dializ w miesiącu jest inna u oddziałowej, a inna u pani w Dziale Statystyki. Pierwsza liczyła przyjętych, druga wypisanych. Dlatego mając za zadanie opracowanie jakiegoś zestawienia, pytam: wypisanych, przyjętych, przebywających w okresie? jakie kolumny? z podziałem na miesiące? oddziały? Zmorą statystyki jest kolumna w tabelce o nazwie: pacjenci. Zawsze się wtedy upewniam: jeśli ten sam pacjent pojawił się 10 razy to liczyć go jako 1 czy 10? Odpowiedź wcale nie jest oczywista.

Zacytuję objaśnienie pod widoczną na obrazku tabelką:

Leczenie jednego dnia – udzielanie świadczeń gwarantowanych świadczeniobiorcy z zamiarem zakończenia ich udzielania w okresie nieprzekraczającym 24 godzin wynika z rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 2295).

Co to znaczy z zamiarem? Jak to zarejestrować w systemie medycznym? Operator rejestruje wyłącznie fakty dokonane. Owszem, czasem można zarejestrować nawet zamiar – ilość skierowań na tomografię wystawionych przez jakąś poradnię jest z punktu widzenia tomografii tylko zamiarem diagnostyki, ilość wykonanych tomografii jest faktem – ale nie w tym przypadku.

Kogo mam liczyć do takiej statystyki? Z listy należałoby:

  • usunąć pacjentów, których chcieliśmy obserwować i mieć pod medyczną opieką dłużej niż 24 godziny, ale:
    • zmarli,
    • z różnych powodów zostali jednak przekazani na inny oddział,
    • z różnych powodów zostali jednak przewiezieni do innego ośrodka
    • albo po prostu sobie poszli.
  • dodać pacjentów, których chcieliśmy odesłać do domu, przekazać na inny oddział, do innego ośrodka, ale z różnych powodów pozostali na analizowanym oddziale ponad 24 godziny.

 

Im więcej miejsca w statystyce na interpretację tym gorzej. Prawdopodobnie z tego właśnie powodu:

There are three kinds of lies: lies, damned lies, and statistics
– istnieją trzy rodzaje kłamstwa: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki.
Autorem tego stwierdzenia jest Benjamin Disraeli lub Mark Twain, co nie powinno dziwić, ponieważ zdanie jest chętnie cytowane, a wiadomo, że sukces ma wielu ojców.

 

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii statystyka i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s