Zintegrowany Informator Pacjenta

NFZ lubi zgrabne skróty swoich projektów, może więc ZIP powinien raczej nazywać się Kompleksowy Audyt Poprawności Udzielonych Świadczeń.

Zintegrowany Informator Pacjenta ma może i słuszne podstawy: brzydko jest kraść, ale angażowanie pacjentów w ściganie dentystów z wybujałą wyobraźnią (klasyczny przykład, to leczenie zęba wyrwanego dwa lata temu) wydaje się nieco pretensjonalne.

Bez logowania

Czym tak naprawdę jest ZIP? Bez logowania mamy dostęp do zakresu informacji podobnego do tego, jaki jest zawarty, ale w bardziej rozproszonej postaci na stronach Centrali NFZ lub OW NFZ: prawa pacjenta, ubezpieczenie zdrowotne za granicą, zasady udzielania świadczeń, itp. Jest tam dobrze zorganizowana wyszukiwarka placówek medycznych i aptek, a w menu Inne schowana jest wyszukiwarka uniwersalna czyli wszystko razem. Są to skumulowane dane rejestrowane w Portalu Św., SZOI czy ISI skrzyżowane z aplikacje.nfz.gov.pl/umowy. Trudno mi jednak znaleźć jakieś praktyczne zastosowanie z punktu widzenia pacjenta. Pacjent będzie szukał aktualnie dyżurującej apteki w jakimś regionalnym serwisie i najbliższego terminu do specjalisty w kolejki.nfz.gov.pl.

Dla przetestowania poziomu funkcjonalności ZIP mam proste zadanie: znajdźcie informacje o poradni leczenia autyzmu w najbliższej okolicy. Wyszukiwanie wg VIII kodu resortowego jednostki lub jego nazwy wydaje się być bardzo uzasadnione, prawda? Powodzenia.

Inna ciekawa informacja, to szczegóły placówki udzielającej świadczenia. Można sprawdzić, czy jest tam winda, klimatyzacja, drzwi automatyczne, parking, itp. ale to niestety może okazać się fikcją. Wyjaśniam: dane są pobierane poprzez np. Portal Świadczeniodawcy, tam właśnie świadczeniodawca wykazuje, co posiada jego lokalizacja czyli adres. Jeśli jest to kompleks połączonych budynków pod tym samym adresem, to drzwi automatyczne może mieć, ale po drugiej stronie, a windę też, ale w innym pawilonie. Klimatyzacja wystarczy w jednym miejscu, a wirtualnie jest dla wszystkich.

lokalizacja

Wypełniamy w Portalu dla lokalizacji

lokalizacja_zip

i dostajemy w ZIP dla konkretnej poradni

Konto w ZIP

Wiele osób, które pytałem, czy znalazły coś ciekawego w ZIP, odpowiadały, że tylko słyszały o tym systemie. Wizja czekania w kolejce punktu NFZ po uzyskanie dostępu zniechęcała prawie wszystkich. Kto się uparł i doczekał, dostawał hasło w kopercie zabezpieczonej jak przy przekazywaniu PIN do karty bankowej. Przypuszczam, że dopiero dostęp poprzez ePUAP do rejestracji konta ZIP zwiększył popularność tej aplikacji. Zazwyczaj po zalogowaniu następuje rozczarowanie, bo takie środki bezpieczeństwa sugerują niezwykłą zawartość. Dla mnie kilka lat temu skrót ZIP rozwinął się w całkiem inne znaczenie: Zarejestruj i Porzuć.

Teraz za pomocą ePUAP podpiąłem do konta dane dziecka. Po zatwierdzeniu wniosku (w trakcie pracy z aplikacją) otrzymuję identyfikator dla konta dziecka natychmiast. Czuję się nieco zaskoczony. W Aktualnościach z kwietnia tego roku NFZ podaje przecież, że…

Uzyskanie dostępu do ZIP przez dzieci i osoby do 18. roku życia…
05-04-2018
Uzyskanie dostępu do Zintegrowanego Informatora Pacjenta przez dzieci i osoby do 18. roku życia, osoby ubezwłasnowolnione częściowo albo całkowicie, a także przez pełnomocnika

Uzyskanie dostępu do ZIP przez dzieci i osoby do 18. roku życia, osoby ubezwłasnowolnione częściowo albo ubezwłasnowolnione całkowicie
Osoby składające wniosek w imieniu tych osób, poza wnioskiem składają:

  • odpis aktu urodzenia lub,
  • odpis prawomocnego orzeczenia sądu ustanawiającego opiekę dla małoletniego /ubezwłasnowolnionego lub,
  • odpis zaświadczenia o ustanowieniu opiekuna prawnego lub kuratora, uprawnionego do reprezentowania osoby ubezwłasnowolnionej.

Co innego, że przez kilka dni nic z tego nie wynika. Dostęp mam, ale…

Trwa synchronizacja danych, prezentowane informacje mogą być niekompletne.

Po zalogowaniu

Co więc daje NFZ w zamian za słuszne skądinąd zbiorowe pilnowanie budżetu przeznaczanego co roku na świadczenia zdrowotne? Po pierwsze informacje o udzielonych świadczeniach w placówkach, które miały umowę z NFZ.
Czy jest tam kod choroby? Nie.
Wskazanie podstawy ubezpieczenia pacjenta podczas udzielanego świadczenia? Nie.
Wyniki badań? Nie.
Numer leczonego/usuniętego zęba? Też nie, upada więc urban legend, że to tu widać zęby leczone, a dawno usunięte.
Jeżeli w ZIP znajdzie się informacja o RTG kolana, nie będzie tam szczegółu – prawe czy lewe.

NFZ przez dłuższy czas zapomniał o pacjentkach w ciąży, które korzystały z tzw. opieki koordynowanej. Świadczeniodawcy nie raportowali w czasie trwania ciąży kolejnych wizyt ani hospitalizacji, a tylko zakończone kolejne etapy, przy czym świadczenie dotyczyło momentu porodu, więc przypuszczam, że może się znaleźć w ZIP tylko ten jeden fakt.

Przypuszczam (nie mam możliwości sprawdzenia, ale wiem jak działa wiele mechanizmów sprawozdawczości), że nie znajdziemy tam również udziału w programach przesiewowych i profilaktycznych oraz zdrowotnych programach ministerialnych (akcje poza NFZ profilaktyki raka piersi, raka prostaty np. czy realizowany przez Centrum Onkologii w Warszawie Program Badań Przesiewowych Raka Jelita Grubego). Jeżeli ktoś jest krwiodawcą w RCKiK, nie znajdzie tam historii swego udziału, nie ma tam również faktu, że zgłosił się jako potencjalny dawca szpiku. Nie ma historii zwolnień lekarskich. Nie ma ogólnie rzecz biorąc kontaktów medycznych obywatela finansowanych ze środków publicznych innych niż NFZ i do tego nie wszystkich finansowanych przez NFZ.

Czy widać jaką podstawę ubezpieczenia wskazał świadczeniodawca dla mojego pobytu/wizyty? Również nie.
Czy widać od kiedy jesteśmy zapisani do lekarza POZ i pielęgniarki środowiskowej? Nie.
U kogo byliśmy wcześniej zapisani? Nie.

Ponadto nie wszystkie dane będą „prawdziwe”. Przykładowo: po badaniu USG pacjent czeka 2 miesiące na wizytę w poradni. W trakcie tej wizyty lekarz rejestruje fakt odczytania wyniku USG, a więc w ZIP nie pojawi się zapis zdarzenia wykonania badania razem z jej rzeczywistą datą, ale fakt odczytania (o ile pacjent, dowiedziawszy się wcześniej, że wynik jest prawidłowy, w ogóle na wizytę się zgłosi) w konkretnej poradni.

To co jest?

Jest podzielona na kategorie historia świadczeń. Oddzielnie świadczenia medyczne, deklaracje, recepty, wyroby ortopedyczne i informacja o oczekiwaniu.

Miło by było, gdyby można było ustawić powiadomienie e-mail o zbliżającym się terminie. Być może w jakiś sposób dyscyplinująca byłaby informacja, z ilu oczekiwań zrezygnował pacjent, skreślony po terminie wizyty z powodu: nie zgłosił się.

Jest informacja o otrzymanych wyrobach ortopedycznych, czyli np. u kogo otrzymał okulary, o ile były refundowane (bo jeśli nie były, to nie będzie tego w ZIP).

No i przede wszystkim, co podkreśla NFZ w każdej autopromocji, możemy zobaczyć, ile kosztował nasz pobyt czy wizyta. Tylko nie wiem, do czego może służyć pacjentowi ta rewelacja… Ale dobrze! Niech wie, że jego składki nie idą na marne!

Entuzjazm nie gaśnie

Obywatel.gov.pl podaje, że:

Czego dowiesz się z ZIP
W ZIP uzyskasz dostęp do informacji na temat:

  • swojego leczenia i udzielonych ci świadczeń,
  • zrefundowanych leków,
  • kosztów swojego leczenia,
  • odprowadzonych składek,
  • prawa do świadczeń zdrowotnych,
  • deklaracji w Podstawowej Opiece Zdrowotnej (POZ),
  • swojego miejsca na liście oczekujących na poradę lekarską czy przyjęcie do szpitala (w zakresie niektórych świadczeń).

Prawo do świadczeń to informacja o statusie eWUŚ, ale tylko na dziś. Składki – ostatnia zarejestrowana, deklaracje – tylko bieżące.

Zapewniam, że portal Zintegrowanego Informatora Pacjenta będzie naszym wspólnym miejscem spotkań.

~ NFZ Szczecin

Tego chyba nie zrozumiałem…

Dlaczego ZIP jest taki wyjątkowy i tak ważny dla pacjenta? Bo to portal, dzięki któremu będzie on mógł prześledzić – krok po kroku -przebieg swojej terapii. Każdą wizytę, każdy pobyt w szpitalu, zapisane recepty, rehabilitację, pobyt w sanatorium. Sprawdzi, ile to kosztuje, na co zostały wydatkowane pieniądze z jego składek. Chory dostanie możliwość skonfrontowania faktycznego przebiegu leczenia z tym, co zostało zapisane w raporcie z wizyty. Będzie miał pod ręką historię swojego leczenia i w każdej chwili będzie mógł po nią sięgnąć.

~ NFZ Kielce

Chyba nieco przesadzili. W żadnym wypadku nie da się uznać tego, co widać w ZIP za raport z wizyty. Bo co tak naprawdę widać?

wizyta

  • Rozpoznanie?
  • Kończyna prawa, lewa?
  • Zwolnienie lekarskie?
  • Recepta?
  • Skierowanie do specjalisty?
  • Jaka podstawa ubezpieczenia?

W ogólnym pędzie do posiadania najnowszych njusów w swoim serwisie, niektórzy nawet nie sprawdzali, o czym piszą, kolorując nieświadomie ZIP bardziej, niż na to zasługuje…

Narodowy Fundusz Zdrowia uruchomił wczoraj Zintegrowany Informator Pacjenta – system, który ma dać pacjentom pełną historię ich leczenia, ułatwić pracę lekarzom i usprawnić opiekę zdrowotną w Polsce.

~ Wrota Świętokrzyskie

I to jest dobra wiadomość!

Wizyta u nowego specjalisty lub prywatnego lekarza? To wiązało się zwykle z brakiem dostępu do historii choroby, która mogła być bardzo istotna w leczeniu. Od teraz informacje pacjenci będą mogli sprawdzić w Zintegrowanym Informatorze Pacjenta (ZIP) i wydrukować swoją historię choroby. Możliwe będzie także zweryfikowanie kolejek do lekarza, a to wszystko zupełnie online.

~SuperBiznes

Super Biznes pomylił podpięcie ZIP do platformy ePUAP i w styczniu 2018 ogłosił, że właśnie uruchomiono ZIP. Gratulacje!

– Trzeba pamiętać o tym, że dane pojawią się w Informatorze dopiero, gdy Fundusz zapłaci za udzielone pacjentowi świadczenie, czyli nawet po miesiącu, a nie następnego dnia od uzyskania porady – dodaje dyrektor Wilczyńska [dyrektor świętokrzyskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia]

~ Echo Dnia

A jak nie zapłaci, bo pacjent wpadł w nadwykonania, to wcale?

ZIP ma mieć także dodatkowe funkcje, takie jak ocena świadczeniodawcy, np. ankiety, które pacjenci mogliby wypełniać po pobycie w szpitalu.

~ nazdrowie.pl

Cierpliwie czekamy…

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii informatyzacja, cyfryzacja i inne cuda i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s