Informator kontra Informator

Po przeczytaniu poprzedniego wpisu może się komuś wydawać, że ja się po prostu czepiam Informatora o Terminach Leczenia i szukam dziury. Ma rację.

Całą ta akcja jest dla mnie niezrozumiała. NFZ miał obowiązek przystosować serwis kolejki.nfz.gov.pl dla osób słabowidzących i przystosował. Udostępnił wersję mobilną. Super. Po co rozgłaszać, że Informator o Terminach Leczenia zastępuje dotychczasowy i posiada szereg zalet, których tamten nie miał? Na moje oko, jeśli chodzi o zawartość bazodanową nie zmieniło się zupełnie nic, a „promocja” wywołała pretensje o tę właśnie barierę branżowego słownika w produkcie dla klienta. Mamy inny nieco układ i rozmieszczenie treści. Rozsądnie byłoby po prostu wspomnieć, że wygląda teraz inaczej i jest lepiej dostępny.

Dlaczego, przy okazji zmian, NFZ nie włączył tej usługi jako element platformy ZIP? Dlaczego rozdrabnia się na takie rozproszone wyspy informacyjne? ZIP nie ma wielu zastosowań, powinien być rozwijany i to był dobry moment. Tym bardziej, że ZIP to jest, przypominam, Zintegrowany Informator Pacjenta. No to mamy jeszcze jeden, tylko zabrakło natchnienia na jakiś zabawny skrót.

Z wersją mobilną wyszło na razie dziwnie, bo jest nawet przyjazna, ale najpierw potrzeba odwagi, by z niej skorzystać…

Wersja mobilna również ma opcję dla słabowidzących:

Analizując informacje, jakich dostarcza NFZ pomyślałem o istotnym braku. Skoro już widzę dostępne terminy i podejmuję decyzję wyboru, mógłbym zrobić następny krok: zarejestrować się do wybranej placówki elektronicznie.

NFZ mógłby umożliwić świadczeniodawcom przekazywanie informacji, czy istnieje możliwość rejestracji internetowej i na jakiej platformie, a potem ją publikować w tym właśnie miejscu. Może to być OSOZ, PCIM, może to być również prywatna aplikacja świadczeniodawcy. Powinno nastąpić przekierowanie, najlepiej z możliwością autoryzacji poprzez ePUAP do tejże właśnie rejestracji. Czy cała ta cyfryzacja musi być zawsze do połowy?

Poza tym razi mnie mieszanie terminologii i mały chaos informacyjny. Poradnia neurologiczna dla dzieci nie jest świadczeniem, ale poradnią. Nie mogę wskazać wstępnie, czy szukam świadczenia na oddziale, w poradni czy raczej rehabilitacji.  Po wybraniu województwa i miejscowości lista placówek nie ogranicza się do wstępnego zakresu, widać wszystkie i to na rozwijalnej liście, która mieści widoczne naraz tylko 5 linijek tekstu.

Podobnie dzieje się z miejscem udzielania świadczenia – wybór szpitala/przychodni nic nie ogranicza, więc szukając oddziału kardiologii mamy do dyspozycji po wybraniu konkretnego szpitala wszystkie możliwe nazwy z tym słowem w treści.

Kolejna funkcjonalność jakby do połowy…

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s