o sztuce latania

Wyobraźcie sobie port lotniczy. Na wszystkie loty bilety są darmowe, bo państwo obłożyło każdego obywatela podatkiem za latanie, choćbyś nigdy nie oderwał się od ziemi.

Oczywiście, w tak atrakcyjnej sytuacji wszystkie miejsca na pół roku naprzód są już zarezerwowane. Nagle król tego państwa pochyla się z troską nad najbardziej dotkniętymi przez los i ogłasza: jeśli potrzebujecie gdzieś lecieć, to tylko powiedzcie, a w tydzień ma się znaleźć miejsce w samolocie. Żeby port lotniczy nie był stratny, dostanie worek ziemniaków więcej za każdego takiego pasażera bez względu na obfitość zbiorów.

Rehabilitacja

Bajka bajką, ale przecież dobrze wiecie, że teraz przekładamy to na rzeczywistość, w której NFZ zobowiązał świadczeniodawców do przyjmowania zleceń na porady specjalistów lub rehabilitację tych osób poza kolejnością. W odróżnieniu od wizyty w poradni 7-dniowy termin nie dotyczy świadczeń rehabilitacji leczniczej (do których zalicza się zarówno fizjoterapię, jak i lekarską ambulatoryjną opiekę rehabilitacyjną), ale skierowanie na rehabilitację leczniczą w trybie ambulatoryjnym, tj. na zabiegi fizjoterapeutyczne, ważne jest 30 dni od daty wystawienia. W tym czasie skierowanie musi zostać zarejestrowane w miejscu udzielania świadczeń, bez względu na datę rozpoczęcia rehabilitacji. A rehabilitacja ma się zacząć niezwłocznie, jak wspomniano powyżej.

Czyli kiedy? Wszystkie miejsca są zajęte…

Ustawa jest dobrym rozwiązaniem w odniesieniu do obszaru rehabilitacji. Najważniejszym jej elementem jest poprawienie dostępności do rehabilitacji i skrócenie czasu oczekiwania (korzystanie poza kolejnością), a zniesienie limitów finansowania ma na celu umożliwienie wdrożenia zindywidualizowanej terapii i dostosowanie jej potrzeb do realnych potrzeb pacjenta.

~ KIF

OK, ale kiedy?

Kierownik rehabilitacji musi więc zablokować kilka foteli w swoim samolocie na wszelki wypadek, a jeśli nikt się nie zgłosi, oddać potrzebującym, łamiąc pozostałe zasady dotyczące kolejek oczekiwania lub przesuwając wszystkich pasażerów o 1 lot wcześniej (oczywiście po uzgodnieniu).

W rzeczywistości mija kwartał, a w moim szpitalu rozpoczęła rehabilitację już druga (!) osoba z takim uprawnieniem, bo po drugiej stronie ulicy powiedziano jej, że u nich nie ma miejsca. O rehabilitację domową nawet nie warto pytać…

Czy pomysł był nietrafiony? Może niepełnosprawni bardziej potrzebują jednak innych form pomocy, skoro nikt nie szturmuje ośrodka rehabilitacji? A może gdzie indziej jest inaczej? Wszystkie możliwe serwisy informacyjne obtrąbiły wprowadzenie nowych udogodnień (zazwyczaj kopiując pierwotny wpis w komunikatach NFZ lub MZ) i co najwyżej początkowy chaos, a potem porzuciły temat, bo są ciekawsze sprawy na świecie…

GettyImages-186986076

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, niepełnosprawni, rehabilitacja, USTAWA dot. znacznego st. niepełnosprawności i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „o sztuce latania

  1. aghatos888 pisze:

    Poruszyłeś ważny problem, o którym mało się mówi, a wynika on z braku zrozumienia potrzeb osób niepełnosprawnych. Twój wpis przypomniał mi spotkanie sprzed kilku miesięcy. Spotkałam wtedy przypadkiem starsze małżeństwo z dorosłym, niepełnosprawnym synem (leżący, niedowład czterokończynowy, upośledzenie umysłowe). Rozmawialiśmy w salonie samochodowym, ojciec tego chłopaka stwierdził, że bardziej by się im przydało dofinansowanie do samochodu przystosowanego do przewozu osoby niepełnosprawnej niż kolejny wózek inwalidzki. Opowiedział mi wtedy, że PFRON wciąż wciska im nowe wózki inwalidzkie chociaż wiedzą, że ich syn tego nie potrzebuje, bo bardziej by się im przydała zwykła pomoc finansowa nawet gdyby musieli rozliczać w urzędzie każdy paragon. Pracowałam kiedyś z niepełnosprawnymi i powiem tyle, że nikt nie zrozumie ich rzeczywistych potrzeb dopóki nie spędzi z nimi więcej czasu. A ustawa jak to ustawa, byle szybko, byle gęby wszystkim zatkać…

    Polubione przez 1 osoba

    • darjusz pisze:

      A mnie ktoś ostatnio zapytał, cz z powodu tej ustawy jest jakiś łatwiejszy dostęp do pomocy psychologicznej nie tylko dla tych osób, ale również dla rodziny. A więc tu nic się nie zmieniło…

      Polubienie

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s