wspominając Słowackiego

„Chodzi mi o to, aby język giętki
Powiedział wszystko, co pomyśli głowa:
A czasem był jak piorun jasny, prędki,
A czasem smutny jako pieśń stepowa,
A czasem jako skarga nimfy miętki,
A czasem piękny jak aniołów mowa…
Aby przeleciał wszystka ducha skrzydłem.
Strofa być winna taktem, nie wędzidłem.”

Juliusz Słowacki „Beniowski. Pieśń 5.”

Przymuszonym wręcz będąc do pewnej statystyki, pozdrawiam wszystkich, którzy sferę poprawnej komunikacji mają za nic, a w szczególności zespół przy konsultancie krajowym ortopedii i traumatologii, przedstawicieli Polskiego Towarzystwa Ortopedycznego i Traumatologicznego, Naczelnej Rady Lekarskiej i innych, którzy mieliby mi za złe, gdybym ich nie wymienił.

Potrzeba opisywanej statystyki wynikła z próby wykazania, że szpital spełnia wymogi uczestniczenia w programie specjalizacji na poziomie podstawowym z ortopedii. Lekarz w trakcie tej specjalizacji powinien nabyć pewnych umiejętności, oczywistym jest więc, że oddział szpitala powinien wykonywać związane z nimi zabiegi w sposób nieincydentalny.

Pokutujący od lat spis zabiegów i procedur medycznych (!), do których lekarz jest zobowiązany asystować, wykonać samodzielnie lub pod nadzorem, aby uzyskać specjalizację jest od kilkudziesięciu lat niezmiennym elementem Programu specjalizacji w dziedzinie ortopedii. „Zaktualizowany” w kwietniu 2019 roku i zatwierdzony z upoważnienia Ministra Zdrowia urósł przez 20 lat z 7 stron do 33, ale ta lista to prawie takie same wymagania jak w 1999 – 21 rodzajów zabiegów wykonanych samodzielnie i 15 jako asysta. Potrzebne są następujące dane:

Pozycja (11) założenie dużego opatrunku gipsowego w poprzedniej wersji miała jeszcze jakieś niejasne odbicie w ICD9: założenie gipsowego opatrunku udowego, opatrunku biodrowego, gorsetu. Brak komentarza bez odwołania się do starszej wersji prowadzi do kunfuzji: duży czyli jaki?

Gdzie jest miejsce typowe?

Reszta nazewnictwa, chociaż oczywista, wzbudza wątpliwości celu takiego zastosowania. Dlaczego specjaliści nie trzymają się języka taksonomii ICD9: częściowa czyli połowicza, całkowita czyli totalna, no i które miejsce złamania kości promieniowej jest typowe? Schody, tramwaj, rusztowanie?

Wiem, że potoczne słownictwo medyczne stosuje repozycję, gdzie popadnie, może to jest tylko kwestia przetłumaczenia zwrotów angielskich (pułapka!), ale w całym słowniku ICD9 słowo repozycja stosowana jest tylko w jednym, jedynym zakresie – stomatologii (grupa 23). Dlaczego? Nie mam pojęcia. Wprawdzie wg SJP repozycja to przesunięcie narządu lub części narządu do miejsca jego prawidłowego położenia anatomicznego, ale z tego wynika, że ICD9 stosuje tę definicję tylko tam. Wszelkie natomiast zamknięte/otwarte nastawienia złamań i oddzielenia nasady kości czy zwichnięcia to przywrócenie stanu pierwotnego położenia lub zespolenie (czy nastawienie otwarte złamania jest zachowawcze czy nie?) ze słownika powinienem dopasować do grupy repozycji innych kości z dokumentu.

Dopasować!?!

Ambitnie założyłem, że dam radę. Tym bardziej, że główny ortopeda wciąż był na bloku operacyjnym albo go nie było już/jeszcze albo był, ale nie miał czasu. A przecież była jeszcze druga lista…

Po jakimś czasie wiedziałem, które to są kości długie i gdzie są jakie stawy. Stwierdziłem, że wstępne dopasowanie i tak musi zweryfikować ortopeda, ale czy życie nie byłoby prostsze, gdyby w dokumencie wskazać jasno, np.:

Artrodeza, świadczenia scharakteryzowane kodami: 77.561, 81.16, 81.17, 81.26, 81.28

W tym zestawieniu, z jakim miałem do czynienia statystyka była klasyczną sztuką interpretacji i może właśnie o to chodziło?

Pamiątka z podróży

Zabrało mi to sporo czasu również dlatego, ze skłonny jestem do dygresji i zaglądania w boczne uliczki i podwórka. Po prostu musiałem wiedzieć, czym jest Operacja sposobem Ilizarowa. Nie chodzi tu o jakiś specjalną metodę samej operacji, ale jej cel: wydłużanie lub korekcja kości z zastosowaniem aparatu złożonego z pierścieni i prętów stabilizujących kości. Metoda wykorzystuje zjawisko osteogenezy dystrakcyjnej. Jak chcecie, to sobie sami poczytajcie. Internet pełen jest informacji o tym. Mnie zaciekawił sam Ilizarow.

Wraz z końcem I wojny w Białowieży osiedla się Abram Mordechajewicz Jelizarow, dezerter z carskiego wojska, wywodzący się z żydów górskich z Kaukazu, ojciec Gawriła Ilizarowa (ur. 1921), znanego później radzieckiego ortopedy i piątki innych dzieci, które wszystkie urodziły się w Białowieży. Wraz z żoną Gołdą i całą rodziną wraca w rodzinne strony do Kurgany w Dagestanie w 1930 roku.

http://www.jewish-bialowieza.pl/osadnictwo/xx-lecie-miedzywojenne/

i jeszcze:

Ojciec białowieskiego geniusza, Żyd Abram Mordechajewicz Jelizarow (w polskich dokumentach jego nazwisko zapisywano w zniekształconej formie: Elizarow), do Białowieży trafił przypadkiem. Gdy wybuchła I wojna światowa, został on wcielony do armii rosyjskiej. Pułk, w którym służył, trafił akurat w okolice Puszczy Białowieskiej. Abram, zdając sobie w pewnym momencie sprawę z tego, że Rosja tak naprawdę wojnę już przegrała, zdezerterował z wojska. W Białowieży poznał młodą Żydówkę Gołdę, z którą się ożenił i tutaj zamieszkał.
Urodziło się im sześcioro dzieci (czterech chłopców i dwie dziewczynki) – wszystkie przyszły na świat w Białowieży. Gawriił Ilizarow był pierwszym dzieckiem, przyszedł na świat 15 czerwca 1921 roku. Przez nieuwagę urzędnika, w dokumentach zapisano jego nazwisko w błędnej formie: Gawriił Ilizarow. Rodzice w porę tej pomyłki nie sprostowali i tak już pozostało.
Jelizarowie prowadzili w Białowieży sklep z artykułami spożywczymi. Cała rodzina opuściła miejscowość w 1930 roku, udając się do wsi Kusary, leżącej na pograniczu azerbejdżańsko-dagestańskim.
Młody Gawriił Ilizarow ukończył szkołę powszechną i rozpoczął naukę w szkole medycznej w Dagestanie. Następnie podjął studia medyczne w Krymskim Instytucie Medycznym, które ukończył w 1944 roku, w Kazachstanie, dokąd ewakuowano cały Instytut po napaści Niemiec na ZSRR.
G. A. Ilizarow został skierowany jako lekarz do pracy w wiejskim szpitalu w obłasti kurgańskiej na Zauralu. Pomimo, że nie był chirurgiem, zajmował się leczeniem licznych w tym okresie urazów z okresu wojny. W ten sposób zdobył doświadczenie w leczeniu zaburzeń układu kostnego.

https://poranny.pl/gawril-ilizarow-ortopeda-z-bialowiezy/ar/5381862

Najbardziej urzekł mnie hołd złożony przez artystę plastyka Jurija Rysuchina, gdy odwiedził Centrum Ilizarowa.

16 июля Музей Центра Илизарова принимал у себя необычного гостя – Юрия Алексеевича Рысухина, автора самой масштабной по площади картины, посвященной Г.А. Илизарову – «Исцеление. Клиника профессора Г.А. Илизарова» (г. Оренбург, 1987 г. Левкас, темпера, 235х190), которая находится в данный момент в Музее Центра. 

Urocze, prawda?

Юрий Рысухин (род. 1947 г., село Уюк Казахской ССР) – заслуженный художник России. Его работы хранятся в Государственной Третьяковской галерее, Оренбургском областном музее изобразительных искусств и музеях других городов России.
Ten wpis został opublikowany w kategorii po godzinach, statystyka i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s