dedykacja na e-recepcie

Wynurzając siwy łeb spomiędzy zarządzeń i rozporządzeń, spragniony jestem czasem liryki.

Cóż zrobić, gdy nie umiem porzucić pracoholizmu i nawet teraz, zamiast sięgnąć po jakiego Gałczyńskiego, zastanawiam się, czy medycyna może być źródłem natchnienia.

Pustka. Na myśl przychodzi mi tylko pan Jachowicz, który właściwą dyetą potraktował pana Kotka, gdy ten był chory, a tym bardziej, gdy dziateczki oswajał z podstawami zabiegów chirurgicznych:

Wpada krawiec jak pantera
I do Julka skoczy żywo.
Nożycami w lewo, w prawo
Uciął palec jeden drugi,
Aż krew trysła we dwie strugi. 

Coś jeszcze, jeszcze coś?

Internet to taki wirtualny ocean pełen pływających śmieci. Czasem na powierzchni, czasem głębiej. Ale znalazłem niewiele. W sam raz jednak, by uczcić wejście obowiązku e-recepty. Autorem jest Skoroświt Walczyk, kimkolwiek jest. Skoroświt to z pewnością taki artystyczny awatar. Sami oceńcie. Wiersz ma tytuł IQ



pani magister farmacji przeróżne zna specyfiki:
na kołatanie, boleści, na wzrost lub skuteczne zaniki
w tabletkach, proszkach i czopkach pływa wdzięcznie jak ryba
żadna nagła potrzeba nie zaskoczy jej chyba
czemu więc głos jej się łamie, dlaczego prycha jak kotka?
czemu bez celu i sensu błąka się po gablotkach?

– na ból coś poproszę – rzekł pan, co wtedy chwiejnie się wtoczył
– tylko silne i zwinne – bo ból ten bardzo mnie mroczy!
magister skoczyła jak sarna pomiędzy flaszek rzędy
– polecam panu specyfik, co wyznaczy nam nowe trendy
to lek inteligentny, krzywda cię żadna nie spotka,
on celnie trafia do celu – radośnie oznajmia ulotka

czy pan był zanadto natrętny, gdy twarz chowając w szaliku
spytał: ja wiem, że inteligentny, ale jakie on ma to IQ?

Lisette in a new shoot for my „Apothecary Women” series. This was the first time an entire shoot was devoted to the apothecary project.
Ten wpis został opublikowany w kategorii po godzinach, z ukosa. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „dedykacja na e-recepcie

  1. Krystian pisze:

    Jutro, a w zasadzie pojutrze już nie będzie tak wesoło… eRecepta wymaga numeru umowy (dla tych co działają w ramach NFZ), a tych umów na razie na portalach brak 😦

    Polubienie

  2. Krystian pisze:

    Tak w ogóle, to od kilku lat zauważam, że Nowy Rok bardziej zaskakuje NFZ niż zima drogowców 😉

    Polubienie

    • darjusz pisze:

      Nowy rok dla NFZ to rzecz względna. Potrafi przecież wywrócić wszystko do góry nogami w dowolnej chwili. Czyż przygoda z ryczałtem sieci nie zaczęła się w październiku pamiętnego roku?

      Polubienie

      • Krystian pisze:

        Ja to bardziej patrzę na to z punktu przychodni POZ, ale fakt – w innych zakresach różne „przygody” są w dowolnych miesiącach…

        Polubienie

Odpowiedz na Krystian Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s