nie tracąc dystansu

do polityki. To dziedzina, o której nie mam pojęcia. Intuicyjnie jednak czuję pokrewieństwo z przekazem, jak zawarto poniżej…

pinterest
o to także z bliżej nieokreślonej otchłani internetu

I to tyle na dzisiaj.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „nie tracąc dystansu

  1. xpil pisze:

    U mnie znajomość polityki równie dobra, do dziś nie odróżniam premiera od prezydenta. Obrazki doskonałe.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Agata pisze:

    Ależ Panowie, no jak to tak? Nie trzeba się znać na polityce, ale wypowiedzieć się w tym temacie to konieczność! Przecież każdy prawdziwy Polak żyje według maksymy „nie znam się, ale chętnie się wypowiem”, zatem do dzieła! 🙂 Komentujcie, twórzcie manifesty polityczne, czego tylko dusza upolityczniona zapragnie. Przypominam również iż z WFu można się zwolnić, ale z polityki NIE. 😉 Pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s