o co chodzi z tymi skierowaniami?

Pomimo ambicji stworzenia branżowego blogu od rozliczeń, popełniam od czasu do czasu innego gatunku wpisy, które biją rekordy oglądalności, a ja nie wiem dlaczego.

Tak było z firmą, która twierdziła, że magnetoterapia na NFZ to rodzaj homeopatii, bo pracownicy wyłączają zasilanie przed zabiegiem.

Tym razem obserwuję niezdrowe zainteresowanie w miarę rozsądnym wpisem, w którym jak zwykle nie udzielam odpowiedzi na pytanie zadane w tytule.

O co chodzi? Dlaczego tak istotne jest, jak długo ważne jest skierowanie?

No dlaczego?

Nie wiem…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „o co chodzi z tymi skierowaniami?

  1. Sulejman pisze:

    W sumie zasadne, ja też nie. Pewnie stoi za tym idea tego, że w ciągu miesiąca nie ulegnie znacznej zmianie stan pacjenta. Wszystko by się zgadzało, gdyby później na cykl fizjoterapii nie czekało się kolejny rok:)

    Polubione przez 1 osoba

  2. KMI pisze:

    W naszej jednostce panują różne mity, co rejestratorka to inny pomysł na to jak długo ważne jest skierowanie. Dla jednej – 30 dni, innej – 3 miesiące, kolejnej – rok. Skąd macie takie informacje – pytam. – Bo kiedyś pani X tak powiedziała. Albo – pracowałam 15 lat temu w rozliczeniach przez 3 miesiące i wtedy tak było.

    Polubione przez 1 osoba

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s