zdarzenie medyczne – zderzenie logiczne

Zawsze twierdziłem, że stworzyliśmy technikę, do której jako ludzie nie dorośliśmy i za którą po prostu nie nadążamy. To technika jest przyczyną problemów etycznych eutanazji i in vitro, itp. A my – jesteśmy przyczyną techniki.

Wymiana dokumentacji medycznej między podmiotami leczniczymi to cyfrowa rewolucja w roku 2021 (cytat)

W dużo mniejszej skali, ale niepokojąco nielaboratoryjnych okolicznościach, lecz takich, gdzie etap testowy jest jednocześnie etapem produkcyjnym, odbywa się rewolucja w refundacji świadczeń medycznych. No, nie wiem, jakie słowo jest tu właściwe. Chyba jednak rewolucja, bo to działanie, które w swej istocie niszczy to, co stare, nie zastanawiając się jeszcze czym miało by być to nowe. Wiadomo, że stare jest złe. Rewolucja ustala wszystko od nowa, nie zważając na to, czy w ogóle warto, bo ideą przewodnią jest: INACZEJ.

Zegar z czasów rewolucji francuskiej ukazujący podział dziesiętny doby, końcówka XVIII wieku

Podobnie jak efektem Rewolucji Francuskiej był podział doby na 10 godzin, miesiąca na 10-dniowe tygodnie, a każdy dzień roku otrzymał swoją własną nazwę, tak samo możemy spodziewać się czegoś, czego się nawet nie spodziewamy w zakresie organizacji finansowania w ochronie zdrowia. Obawiam się, że Francuzi wcale nie oczekiwali nowych zegarków, coś jednak musieli dostać.

Gilotyna 48 godzin

Naszą gilotyną jest czas.

Poprzez Zdarzenie Medyczne należy rozumieć świadczenie zdrowotne, zawierające informacje o zrealizowanych oraz dokonanych, rozpoznanych procedurach medycznych, przekazanych przez Podmiot Leczniczy (zarówno publiczny, jak i prywatny).
Natomiast Indeksy Elektronicznej Dokumentacji Medycznej stanowią informacje o Elektronicznej Dokumentacji Medycznej wytworzonej w ramach Zdarzenia Medycznego.

ezdrowie.gov.pl

Wspomniane tu przekazanie ma się odbyć nie później niż 48 godzin od wydarzenia Zdarzenia. To element rewolucji. CeZ, a może MZ, nie wiem, kto określił ten limit, zaległości w lekturze aktów normatywnych i wykonawczych mam kolosalne. A co jeśli nie zdążę? Nic. Taka sytuacja nie jest brana pod uwagę. Nie ma takiej możliwości. W sposób jawny ignorujemy to, co jest w stanie pojawić się w rzeczywistości. Po 48 godzinach spada gilotyna. Nie przekazałeś – nic się nie wydarzyło.

To już się dzieje:

Jaką państwo macie radę w przypadku braku możliwości sprawozdania zdarzenia medycznego w ustawowym terminie? Przykładowo: pacjentka zmarła w piątek po południu. Dyżury w sobotę i niedzielę pełnili lekarze spoza oddziału, którzy widzieli pacjentkę sporadycznie i nie chcą wystawić karty informacyjnej. Poza tym kartę winien podpisać lekarz kierujący oddziałem lub osoba przez niego upoważniona. W poniedziałek minęło 48 godzin.

terapeutyczna grupa wsparcia – Rozliczanie z NFZ

W moim poczuciu, z punktu widzenia świadczeniodawcy, to działanie wg motta: nie ma rzeczy niemożliwych, jeśli ma je wykonać ktoś inny.

Bastylia

Nieco inną analogią są cele. Oczywiście, celem nadrzędnym każdej rewolucji jest, alby było LEPIEJ. Jeśli zapytasz, dla kogo lepiej, spodziewaj się usłyszeć, że: dla wszystkich. W końcu ma być egalite!

Celem pośrednim musi być jakaś Bastylia. Spektakularny upadek starych zasad. Bastylią będzie komunikat xml, wcale nie taki stary schemat wymiany danych, na którym oparł się system refundacji z NFZ. Hospitalizację sprawozdawaliśmy po wypisie pacjenta, przypisaniu rozliczenia, uzupełniając zgłaszane w weryfikacji NFZ nieprawidłowości aż do stanu akceptacji. Pisałem o tym już dawno – Koordynowana Opieka nad Kobietą w Ciąży, rozliczenia COVID z niesławnego okresu Excela i wiele innych świadczeń nigdy z powodu specyfiki sprawozdawczości nie pojawiło się w IKP i już się nie pojawi.

Teraz wszystko ma być na bieżąco i ma być wszystko. Nic już nie trafi do bazy OW NFZ, ale na P1.

Szturm odbył się za pomocą Profilaktyki 40 PLUS i jak na razie bez rewelacji. To miała być pierwsza refundacja oparta wyłącznie na zdarzeniach medycznych i platformie P1. Rewolucja jest dla ludu i ten lud miał się rzucić za nią entuzjastycznie. A tu nic. Trudno nawet wydobyć jakąś statystykę obecnego stanu. Mój szpital wygląda trochę jak ten chłopiec z pistoletem na obrazie Delacroix. Bez nabojów, bez planu, decyzja podjęta właściwie przez kogoś innego – po trzech miesiącach tkwienia w Profilaktyce 40 plus, jesteśmy w rozpaczy. Możemy sobie tym pistolecikiem wyskrobać co najwyżej na murach twierdzy P1: tu byłem.

Sława i chwała muśnie nad krawędzią płaszcza, jesteśmy na liście realizatorów projektu, chociaż robiliśmy wszystko, by stamtąd jednak zniknąć.

Analogię do rewolucji przybliża chaos organizacyjny. Wchodzimy w P1 jako szpitale nierówno. Nie wiemy do końca, przeciwko czemu idziemy, a manifest ma 1000 stron.

Słyszymy komentarze, że telediagnostyka już nie będzie możliwa do wykonywania, badań zewnętrznych nie da się przekazać, wyniki, które dotrą zbyt późno, też się nie liczą. Podobno eWUŚ będzie niezbędny oddzielnie dla każdej wizyty pacjenta wykonanej w tym samym dniu, że musi teraz być potwierdzony i przy RTG, USG i w innych pracowniach, które do tej pory tego nie pilnowały. Więcej niejasności i przypuszczeń niż jasnych komunikatów o zmianie.

Ale to jednak dobra zmiana, czyż nie?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „zdarzenie medyczne – zderzenie logiczne

  1. Supernova pisze:


    i jak tam ile $ straciliście na realizacji chorego programu 40+?:):)

    Polubienie

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s